Kościół na fundamencie apostołów

 

 

…którego węgielnym kamieniem jest sam Jezus Chrystus (Ef.2,20)

Istota kościoła wyrażona jest w objawieniu proroków, dla których centralną postacią był kamień węgielny – opoka, a tą opoką był Chrystus. Potem Jego nauka i nauka apostołów stała się fundamentem pod budowę nowej świątyni. Prorocy przekazali wyrocznie, które wzięły moc w swoim czasie: Oto ja kładę na Syjonie kamień, kamień wypróbowany, kosztowny kamień węgielny, mocno ugruntowany. Kto wierzy, ten się nie zachwieje (Iz.28.16). Oznacza to, że apostołowie są wybranymi przez Boga świadkami faktów, którym Duch Święty objawił tajemnicę wiary w Jezusa Syna Bożego. Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego, mówi Piotr jeden z pierwszych uczniów Jezusa. Odpowiedział Jezus: To nie ciało i krew objawiły, to tobie, lecz Ojciec mój, który jest w niebie (Mat.16,16). Oni to mieli zanieść Dobrą Nowinę na krańce świata i zanieśli.

Jezus zapowiedziany był w różnych obrazach i w różnej formie. Chyba najbardziej zadziwiającym objawieniem było słowo wypowiedziane ustami proroka Izajasza: Sam Pan da wam znak, oto panna pocznie i porodzi syna i nazwie go imieniem Immanuel (Iz.7,14). Co myśleli wtedy Żydzi, słysząc, że panna pocznie i porodzi syna, jak ustosunkowali się do tego poselstwa? Nie wiemy. Wiemy natomiast jak ustosunkowali się gdy to słowo wzięło moc i pojawił się Immanuel, Bóg wśród ludzi. Gdyby się pojawił w orszaku królewskim, pewnie byłoby inaczej. Immanuel pojawił się jak Latorośl, korzeń z ziemi suchej… wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu (Iz.53,2-3). Jednak, to Panu upodobało się, by ta niepozorna Latorośl została złożona na ofiarę przebłagalną i tym samym wypełnić wolę Ojca.

Apostołowie mając objawienie od Ojca, byli mocno przekonani co do osoby Jezusa, żyli we wspólnocie z Immanuelem już wcielonym. Apostoł Jan mówi: Co słyszeliśmy, co oczyma naszymi wiedzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowo życia… ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został (1J.1,1).

A zatem cała nauka Nowego Przymierza, oparta jest na nauce Jezusa i apostołów, jak przewodni tekst nam mówi: Zbudowani na fundamencie apostołów. Na tym fundamencie głoszone Słowo, Duch Święty wnosił w otwarte serca słuchaczy i tak powstała widzialna wspólnota Kościoła Jezusa budowana przez Niego samego. Taka wspólnota była i jest zgromadzona wokół osoby Jezusa, tworząc Jego ciało. W takiej wspólnocie nie ma mężczyzny, ani kobiety, Żyda, ani Greka, wolnego, ani niewolnika, ale wy wszyscy jedno jesteście w Chrystus. Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa (Gal.3,26 i 28). W takiej wspólnocie mamy widzieć siebie jako członków ciała Jezusa zależnych od siebie nawzajem (1Kor.12,14-17), a w szczególności zależnych od głowy tegoż ciała Jezusa. On jest Głową Ciała, Kościoła, On jest początkiem pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy (Kol.1,18).

Ten Kościół wkroczył w samo centrum ciemności i nienawiści, jednak jego budowniczy powiedział: Bramy piekła nie przemogą go (Mat.16,18).

Mimo tego, że na świecie jest miliony rozsianych mogił męczenników Chrystusowych, Kościół nadal trwa, czego faktem jest nasze istnienie, jak też miliony podobnych. Świat potrzebuje chrześcijan, ponieważ to oni są światłością świata. Świat bez Kościoła Jezusa utonąłby dawno w ciemności, Biblia mówi, że to dzieci Boże żyjąc pośród rodu złego i przewrotnego w którym świecicie jak światła na świecie (Fil.2,15). Poszczególni członkowie lokalnych wspólnot swoim istnieniem, swoim słowem i czynem, dają świadectwo Prawdzie.

Kościół Jezusa żyjąc na świecie, nie żyje dla świata, choć żyje podobnie jak wielu ludzi w świecie żyje. Budują domy, żenią się, ale ich małżeństwo będzie inne od małżeństwa tego świata, bo będzie małżeństwem w Panu, będzie poświęcone przez Słowo Boże i modlitwę. W nauce apostolskiej słyszymy też wołanie: Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom, Pan blisko jest (Fil.4,5).

Tu i ówdzie w lokalnych wspólnotach słychać ostrzeżenia: Przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce. Odwrócą słuch od Prawdy, a zwrócą się ku baśniom (2Tym.4,3-4).To ostrzeżenie było aktualne na przestrzeni wszystkich wieków i w dniach, które mają się ku końcowi, szczególnie jest aktualne. Apostoł dalej upomina: Jeśli kto inaczej naucza i nie trzyma się zbawiennych Słów Pana naszego Jezusa Chrystusa, oraz nauki zgodnej z prawdziwą pobożnością, ten jest zarozumiały i nic nie umie (1Tym.6,3).

Kościół Jezusa jest przez świat wzgardzony, Jezus w swojej modlitwie do Ojca, jakby się uskarża i mówi: Ja dałem im Słowo Twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata (EJ.17,14). Pewnie świat nie wie, że dzięki istnieniu Kościoła Jezusa, istnieje jeszcze świat. Prorok Izajasz mówi: A wszakże jak one dęby, które są przy bramie Zellechet podporą, tak nasienie świętych jest podporą jej (6,13 B.G.). Świat istnieje do czasu, ponieważ musi dopełnić miary grzechów, zbrodni i przelewu niewinnej krwi męczenników Chrystusowych. Kiedyś Pan Bóg czekał, aż dopełni się wina Amorytów, gdy się dopełniła wytracił wszystkich (1Moj.15,16). Tak i dziś, jeszcze się nie ujawniło, czym jest ukryte prawdziwe życie z Chrystusem w Bogu. Tutaj przed Jego Kościołem rozpościera się, przeciwieństwo tego czym będą naprawdę. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, gdyż ujrzymy Go takim, jakim jest (1J.2,29). Gdy się Chrystus, który jest życiem naszym okaże, wtedy i wy okażecie się razem z Nim w chwale (Kol.3,4).

Kościół Jezusa na ziemi nie jest instytucją, jest żywym organizmem, gdzie jeden członek bez drugiego istnieć nie może. Ręka odcięta od ciała, jest martwą ręką i nic sama w sobie nie znaczy. Gdy jest połączona z ciałem, otrzymuje stosowne do siebie polecenia od głowy, jest żywą i skuteczną w działaniu. Tak się ma sprawa z resztą członkami ciała. Kościół to miejsce spotkań człowieka z człowiekiem, to także, a może przede wszystkim, miejscem uświęcenia przez Słowo Jezusa. Wy jesteście czystymi dla słów, które do was mówiłem, powiedział Jezus (Ej.15,3). Człowiek w kościele podlega twórczemu działaniu wzajemności. Apostoł mówi: Ciało spojone wzajemnie się zasilające, według zgodnego z przeznaczeniem działania, rośnie i buduje siebie samo w miłości (Ef,4,16).

To o czym wspomniałem wyżej jest przypomnieniem nauki Jezusa i apostołów. Niech zatem będzie zachętą dla tych, którzy wierzą i oczekują. Apostoł Paweł powiedział: Dlatego napominajcie się nawzajem i budujcie jeden drugiego, co też czynicie (1Tes.5,11).

Zanim się pojawi Jezus po swój kościół, będzie oczekiwanie z tęsknotą i cichym westchnieniem, oraz wołaniem – Przyjdź Panie Jezu! A także ich tajemnicze umieranie każdego dnia.

Czesław B